Dzięki informacjom z Elendilionu udało mi się wybrać na grób profesora Przemysława Mroczkowskiego i przy okazji dowiedzieć nieco więcej na jego temat. Oto co napisałem na temat tej wyprawy na Elendilionie:

O Przemysławie Mroczkowskim, wybitnym polskim profesorze anglistyki i mediewiście dowiedziałem się dopiero przy okazji wpisu Galadhorna (tutaj). Choć przyznam, że słyszałem o tej osobie wcześniej, to dopiero teraz zagłębiłem się nieco w jego biografię, którą można było przeczytać na stronie parmadilich. W związku z tym, że mam niebywałe szczęście być mieszkańcem Krakowa, postanowiłem odwiedzić grób profesora by zapalić znicz w imieniu polskich tolkienistów oraz wykonać kilka zdjęć.

Jak informował już Galadhorn, profesor Mroczkowski spoczywa na cmentarzu rakowickim w Krakowie, w kwaterze LXXXIX, rzędzie 18, miejscu 2. Dzięki internetowej wyszukiwarce grobów, nie było zbyt trudno odnaleźć to miejsce, choć niestety Rakowice mają bardzo słabe oznaczenie kwater już na miejscu, toteż nachodziłem się trochę nim odnalazłem odpowiedni sektor.

Grób profesora znajduje się zaraz przy ulicy biskupa Prandoty. Jest to zwykły nagrobek jak ich wiele. Wraz z naszym wybitnym mediewistą spoczywają dwie bliskie osoby Jania oraz Feliks Mroczkowscy.

Przypomnijmy, że profesor Mroczkowski jest bliski polskim tolkienistom z racji swojej przyjaźni z Tolkienem. Miał okazję bywać na spotkaniach Inkligów i rozmawiać niejednokrotnie z profesorem Tolkienem. O ich dobrej znajomości świadczą także listy Tolkiena.